Nadal nie palę

Wygląda na to, że książka działa. Nadal nie palę. Policzyłem, że przestałem palić 17 listopada 2011. Pewnie – miewam momenty, że zapaliłbym. Już prawie kupiłem paczkę fajek. Ale zawsze zadając sobie pytanie – po co palić – nie umiem na nie odpowiedzieć i odchodzi chęć na papierosa. Trochę podjadam i przytyłem, ale poza tym jest super. Byle do wiosny – uruchomię rower i zrzucę zbędne dziesiątki kilogramów. Ciekaw jestem, jak Marek się trzyma :)

Be the first to comment - What do you think?  Posted by ojczym - 25/01/2012 at 23:26

Categories: Archiwum   Tags:

NIE DLA ACTA

 

 

 

 

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Be the first to comment - What do you think?  Posted by ojczym - at 00:13

Categories: Archiwum   Tags:

Christopher Hitchens – The Best of the Hitchslap

 

 

Be the first to comment - What do you think?  Posted by ojczym - 22/12/2011 at 00:54

Categories: Archiwum   Tags:

Rzuciłem palenie

Za sprawą Marka i książki przez niego poleconej osobiście, ale również na jego blogu Myśl Pozytywnie rzuciłem palenie. Paliłem przez ponad 25 lat około paczki (20 szt.) dziennie. Dziś minęły 2 tygodnie odkąd nie palę.

Nie chciałem wcześniej o tym pisać, bo nigdy nie wiadomo – czy rzeczywiście itp. Ale po przeczytaniu poleconej przez Marka książki Allena CarraProsta metoda jak skutecznie rzucić palenie” poszło mi łatwo i przyjemnie. Pojawiają się  momenty, w których chciałoby się zapalić, ale od razu pojawia się pytanie „Co dobrego uzyskasz zapalając tą fajkę?”. Odpowiedź jest niezmienna – NIC. Dlatego nie palę. Nie palę też e-papierosów, o których pisałem wcześniej. One tylko przedłużają uzależnienie od narkotyku, którym jest nikotyna.

3 comments - What do you think?  Posted by ojczym - 03/12/2011 at 00:03

Categories: Archiwum   Tags:

Reaktywacja

Po wielu perypetiach, z których najmniej przykrym okazał się drugi rozwód, mam wreszcie dom dla mnie i mojego syna. B. ma wreszcie swój pokój u mnie, czuje się w nowym domu świetnie. Ostatnio spędził weekend u mnie razem ze swoim kolegą. Bardzo się ucieszył, że może przyprowadzać kolegów, którzy zostaną na noc lub dwie.

Myślę, że po tej długiej przerwie znowu zacznę pisać.

Trochę zmian w moim życiu zaszło w ciągu ostatniego roku – nawet więcej. Jak widać z pierwszego zdania tego wpisu – moje małżeństwo się rozpadło. Nie będę dziś roztrząsał powodów, ale wystarczy że powiem – ulżyło mi. A sama rozprawa i zachowanie pozwanej tylko mnie utwierdziło w mojej decyzji.

3 comments - What do you think?  Posted by ojczym - 23/11/2011 at 22:18

Categories: Ojciec   Tags:

Następna strona »