<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie tylko ojciec</title>
	<atom:link href="http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Dec 2011 21:44:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: 13 lutego - nie piątek, a niezbyt szczęśliwy &#124; Ojciec i ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/comment-page-1/#comment-232</link>
		<dc:creator>13 lutego - nie piątek, a niezbyt szczęśliwy &#124; Ojciec i ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2008 23:14:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/#comment-232</guid>
		<description>[...] mama wraca ze szpitala, gdzie znowu jej poprawiali poprzednią operację. Wymiana stawu biodrowego skończyła się złamaniem krętarza. Lekarz operujący zaszył, [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mama wraca ze szpitala, gdzie znowu jej poprawiali poprzednią operację. Wymiana stawu biodrowego skończyła się złamaniem krętarza. Lekarz operujący zaszył, [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kobietapoprostu</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/comment-page-1/#comment-39</link>
		<dc:creator>kobietapoprostu</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Aug 2007 21:21:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/#comment-39</guid>
		<description>Zaglądam ,bo lubię czytać normalnych i mądrych ludzi , a TY do takich się zaliczasz .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zaglądam ,bo lubię czytać normalnych i mądrych ludzi , a TY do takich się zaliczasz .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/comment-page-1/#comment-38</link>
		<dc:creator>ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2007 22:21:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/#comment-38</guid>
		<description>No tak - u nas bardzo wolno się cywilizuje służba zdrowia. Spuścizna mentalna po PRL ciągle się dobrze trzyma.
Pozdrawiam i cieszę się, że tu zaglądasz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak &#8211; u nas bardzo wolno się cywilizuje służba zdrowia. Spuścizna mentalna po PRL ciągle się dobrze trzyma.<br />
Pozdrawiam i cieszę się, że tu zaglądasz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kobietapoprostu</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/comment-page-1/#comment-37</link>
		<dc:creator>kobietapoprostu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2007 22:10:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/#comment-37</guid>
		<description>Ja pracuje w szpitalu i tutaj (USA) nawet na takich specjalistycznych oddziałach , wpuszczają odwiedzających .Ograniczona jest liczba odwiedzających do jednej osoby ale jest się z bliskimi jeśli się chce w tych najkrytyczniejszych momentach być  z nimi . Różnica pomiędzy szpitalami w Polsce a w USA jest taka ,że tutejsze są bardziej przyjazne nie tylko choremu ale najbliższym jego .
Ciesze się ,że Mama czuje się lepiej . Pozdrowienia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja pracuje w szpitalu i tutaj (USA) nawet na takich specjalistycznych oddziałach , wpuszczają odwiedzających .Ograniczona jest liczba odwiedzających do jednej osoby ale jest się z bliskimi jeśli się chce w tych najkrytyczniejszych momentach być  z nimi . Różnica pomiędzy szpitalami w Polsce a w USA jest taka ,że tutejsze są bardziej przyjazne nie tylko choremu ale najbliższym jego .<br />
Ciesze się ,że Mama czuje się lepiej . Pozdrowienia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2007 20:19:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/08/09/nie-tylko-ojciec/#comment-36</guid>
		<description>Nie wpuścili, bo była na OIOMie, a poza tym szpital 120km ode mnie. Dziś zadzwoniła - czuje się świetnie, ale nie chce, żeby ją odwiedzać przed niedzielą. Chyba musi dojść do siebie i jak to kobieta - wyglądać :)

@słonek: nie znam Twojej sytuacji, ale rodzice zwykle wychowują tak, jak potrafią. A w szkołach nie uczą, jak być rodzicami, jak kochać. To się wie albo nie. Wydaje mi się, że nie trzeba ich teraz oceniać, trzeba dać z siebie jak najwięcej, tyle i tak jak się to potrafi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wpuścili, bo była na OIOMie, a poza tym szpital 120km ode mnie. Dziś zadzwoniła &#8211; czuje się świetnie, ale nie chce, żeby ją odwiedzać przed niedzielą. Chyba musi dojść do siebie i jak to kobieta &#8211; wyglądać <img src='http://www.ojczym.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>@słonek: nie znam Twojej sytuacji, ale rodzice zwykle wychowują tak, jak potrafią. A w szkołach nie uczą, jak być rodzicami, jak kochać. To się wie albo nie. Wydaje mi się, że nie trzeba ich teraz oceniać, trzeba dać z siebie jak najwięcej, tyle i tak jak się to potrafi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

