<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Być ojcem, ojczymem, kolegą</title>
	<atom:link href="http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Dec 2011 21:44:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: kbietapoprostu</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/comment-page-1/#comment-116</link>
		<dc:creator>kbietapoprostu</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Sep 2007 21:51:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/#comment-116</guid>
		<description>Wydaje mi się ,obserwując moją córkę dla której mój mąż jest ojczymem , że raczej całość jest podglądana .Tak samo złe zachowania jak i dobre.Myślę ,że tych złych raczej mało u Ciebie bo mądry z Ciebie człowiek a poszukiwania mężczyzny bedą poszyte raczej poświadomością a nie poszczególnym obrazem poszukiwanych zachowań :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się ,obserwując moją córkę dla której mój mąż jest ojczymem , że raczej całość jest podglądana .Tak samo złe zachowania jak i dobre.Myślę ,że tych złych raczej mało u Ciebie bo mądry z Ciebie człowiek a poszukiwania mężczyzny bedą poszyte raczej poświadomością a nie poszczególnym obrazem poszukiwanych zachowań <img src='http://www.ojczym.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemek</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/comment-page-1/#comment-115</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Sep 2007 19:10:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/#comment-115</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;ale mi zostało może ze 4 lata dla O. Większa część wychowania odbyła się poza mną i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.&lt;/blockquote&gt;
18 lat, to nie dorosłość... Widzę, jakie &quot;przypadki&quot; obracają się wokół mnie i często obrastają w piórka...

&lt;blockquote&gt; i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.&lt;/blockquote&gt;
Możesz. Trzeba tylko &quot;trochę&quot; pracy. Fakt, pomimo iż instynkt macierzyński tak mocno nie działa jak w przypadku Twojego syna. Ale macierzyństwo, to stan ducha, nie tylko instynktowny. Póki będziesz traktował córkę jako córkę, to będzie ok.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>ale mi zostało może ze 4 lata dla O. Większa część wychowania odbyła się poza mną i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.</p></blockquote>
<p>18 lat, to nie dorosłość&#8230; Widzę, jakie &#8222;przypadki&#8221; obracają się wokół mnie i często obrastają w piórka&#8230;</p>
<blockquote><p> i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.</p></blockquote>
<p>Możesz. Trzeba tylko &#8222;trochę&#8221; pracy. Fakt, pomimo iż instynkt macierzyński tak mocno nie działa jak w przypadku Twojego syna. Ale macierzyństwo, to stan ducha, nie tylko instynktowny. Póki będziesz traktował córkę jako córkę, to będzie ok.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/comment-page-1/#comment-113</link>
		<dc:creator>ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Sep 2007 21:50:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/#comment-113</guid>
		<description>@Przemek 
14 lat to również wbrew pozorom całkiem sporo. Mam wrażenie, że dzisiejsza młodzież przy całej chęci bycia dorosłymi próbuje przedłużać sobie dzieciństwo. Z jednej strony chcą, by traktować ich jak dorosłych, a z drugiej chcą jeszcze być dziećmi bez obowiązków i odpowiedzialności. Kształtowanie charakteru tak, ale mi zostało może ze 4 lata dla O. Większa część wychowania odbyła się poza mną i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.

@kobietapoprostu
Wiem, choroba, że jestem permanentnie inwigilowany :) A jeśli układa sobie obraz na przyszłość, to jak to wygląda - będzie szukała podobnego do mnie, czy raczej przeciwnie? Czy bierze to co dobre ze mnie, a złe odrzuci?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Przemek<br />
14 lat to również wbrew pozorom całkiem sporo. Mam wrażenie, że dzisiejsza młodzież przy całej chęci bycia dorosłymi próbuje przedłużać sobie dzieciństwo. Z jednej strony chcą, by traktować ich jak dorosłych, a z drugiej chcą jeszcze być dziećmi bez obowiązków i odpowiedzialności. Kształtowanie charakteru tak, ale mi zostało może ze 4 lata dla O. Większa część wychowania odbyła się poza mną i tak naprawdę ja niewiele już mogę zmienić.</p>
<p>@kobietapoprostu<br />
Wiem, choroba, że jestem permanentnie inwigilowany <img src='http://www.ojczym.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A jeśli układa sobie obraz na przyszłość, to jak to wygląda &#8211; będzie szukała podobnego do mnie, czy raczej przeciwnie? Czy bierze to co dobre ze mnie, a złe odrzuci?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kbietapoprostu</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/comment-page-1/#comment-112</link>
		<dc:creator>kbietapoprostu</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Sep 2007 23:38:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/#comment-112</guid>
		<description>Różnica pomiedzy wychowaniem dziewczynki a chłopca jest olbrzymia .Choć uważasz ,że O nie potrzebuje już tak wiele wychowania to mylisz się .Ona rozumie więcej niz Twój syn ale potrzebuje Ciebie do tego by ułozyć sobie obraz mężczyzny jakiego wybierze w swoim dorosłym życiu .Ty jesteś tym przykładem , ojcem , którego obraz poniesie w życie . Dlatego ważne są Wasze relacje .ważaj więc :) bo jesteś podglądany .Na wychowaniu chłopców niestety nie znam się .Wydaje mi się ,ze to jak podzielone są Wasze role w wychowywaniu dzieci są słuszne i naturalne . Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Różnica pomiedzy wychowaniem dziewczynki a chłopca jest olbrzymia .Choć uważasz ,że O nie potrzebuje już tak wiele wychowania to mylisz się .Ona rozumie więcej niz Twój syn ale potrzebuje Ciebie do tego by ułozyć sobie obraz mężczyzny jakiego wybierze w swoim dorosłym życiu .Ty jesteś tym przykładem , ojcem , którego obraz poniesie w życie . Dlatego ważne są Wasze relacje .ważaj więc <img src='http://www.ojczym.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  bo jesteś podglądany .Na wychowaniu chłopców niestety nie znam się .Wydaje mi się ,ze to jak podzielone są Wasze role w wychowywaniu dzieci są słuszne i naturalne . Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przemek</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/comment-page-1/#comment-110</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Sep 2007 06:49:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2007/09/25/byc-ojcem-ojczymem-kolega/#comment-110</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Z kolei O. już nie potrzebuje wychowywania w takim stopniu, ona już jest niemal ukształtowana&lt;/blockquote&gt;
IMHO właśnie potrzebuje. Czternaście lat, to - wbrew pozorom - bardzo niewiele. Charakter trzeba tym bardziej kształtować, bo osoba w tym wieku cały czas sprawdza, na ile może sobie pozwolić, gdzie leżą granicę. W każdy możliwy sposób.

&lt;blockquote&gt;Jak ogromna przepaść dzieli 7-latka i 14-latkę widać dopiero w takich sytuacjach.&lt;/blockquote&gt;
Tak samo i siedmiolatek - wszyscy muszą wiedzieć, gdzie leżą granice - tak jak czarne jest czarne, białe jest białe; aby nie było szarego na tzw. &quot;interpretację&quot;, tak jak to jest w naszym polskim prawie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Z kolei O. już nie potrzebuje wychowywania w takim stopniu, ona już jest niemal ukształtowana</p></blockquote>
<p>IMHO właśnie potrzebuje. Czternaście lat, to &#8211; wbrew pozorom &#8211; bardzo niewiele. Charakter trzeba tym bardziej kształtować, bo osoba w tym wieku cały czas sprawdza, na ile może sobie pozwolić, gdzie leżą granicę. W każdy możliwy sposób.</p>
<blockquote><p>Jak ogromna przepaść dzieli 7-latka i 14-latkę widać dopiero w takich sytuacjach.</p></blockquote>
<p>Tak samo i siedmiolatek &#8211; wszyscy muszą wiedzieć, gdzie leżą granice &#8211; tak jak czarne jest czarne, białe jest białe; aby nie było szarego na tzw. &#8222;interpretację&#8221;, tak jak to jest w naszym polskim prawie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

