Platforma wygrała i przepis na szczawiową

Platforma ObywatelskaCieszy mnie to. Głosowałem na PO w poprzednich wyborach – nie udało się. W tych również. Skończy się wreszcie spektakl nienawiści do innych ludzi serwowany przez obecną władzę. Może wreszcie ważniejsza będzie gospodarka i lepsza Polska od mundurków, stopni z religii, konferencji prasowych CBA i CBŚ.

A ja wczoraj zrobiłem szczawiową po raz pierwszy i wszystkim smakowała, co mnie osobiście bardzo ucieszyło.

Robiłem ją wg przepisu na zupę szczawiową mojej mamy:

  1. Wywar na kości ze schabu i włoszczyźnie
  2. Słoiczek szczawiu konserwowego ze sklepu
  3. Śmietana

Do ugotowanego wywaru dodaję szczaw przetarty przez sitko. Na sitko wykładam najpierw połowę, a potem do smaku. W sumie dałem cały słoik na 2 litry zupy. Do smaku dosolić, można dodać trochę cukru, żeby złamać kwaśny smak. Zagęszczam mąką rozmieszaną z zimną wodą (przez sitko) i śmietaną (uwaga, bo łatwo się w kwaśnej zupie warzy). Podaję z jajkiem na twardo.