Ojciec i ojczym

Blog ojca siedmiolatka i ojczyma czternastolatki

30 grudnia 2007

Trzeba podsumować rok 2007

2008b.jpgWszyscy podsumowują mijający rok, to i ja się pokuszę o kilka słów na temat mijającego roku.

Rodzina

Rok 2007 obfitował w różne wydarzenia w mojej rodzinie. Po pierwsze ożeniłem się po raz drugi, zamieszkałem w malutkim mieszkanku z A. i O. Ten rok upłynął pod znakiem zgrywania się z moją nową rodziną, z nastoletnią córką i wprowadzania do niej mojego synka B. Nie było zawsze różowo, były problemy, czasem zgrzytanie zębów, drobne konflikty. Jednak z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że wszyscy się świetnie spisali i stanowimy w miarę zgrany zespół. Szkoda tylko, że B. tak rzadko z nami bywa. Chciałbym, żeby w przyszłym roku było go więcej, żeby częściej u nas bywał, żeby zostawał na noc i życzę sobie i mojej rodzinie, żebyśmy zamienili mieszkanie na większe, w którym każdy będzie miał swój własny, prywatny kącik.

Praca

W zasadzie nic w pracy się nie zmieniło. Wszystko po staremu się toczy, choć pod koniec roku nieco większa aktywność naukowa, która na początku przyszłego powinna zaowocować dodatkowymi zajęciami, wyjazdami i mam nadzieję na wymierne efekty pracy.

Blogosfera

Zupełna nowość w tym roku. Choć z komputerami mam do czynienia już ponad 20 lat, z Internetem od jego początków w Polsce, to blogosfera była dla mnie terra incognita do tego roku. Zacząłem pisać ten blog, bo chciałem gdzieś zapisywać nasze rodzinne działania i swoje przemyślenia na tematy rodziny, dzieci i naszej rzeczywistości. Chciałem spróbować czegoś nowego. Podoba mi się, zacząłem czytać inne blogi, które okazały się bardzo ciekawym medium wymiany myśli. Oprócz tego bloga zacząłem pisać bloga tematycznego o naukach ścisłych, a głównie o astrofizyce i astronomii. Niestety pod koniec roku trochę mniej pisałem na nim, ale mam nadzieję, że wrócę do niego z początkiem nowego i będę kontynuował, bo widzę, że jest zainteresowanie tymi tematami. Następnym przedsięwzięciem blogowym było stworzenie Poradnika dla miłośników koni, który prowadzimy razem z A. A. jest główną autorką wpisów, ale ja również się czasem produkuję. Jest to przeniesienie naszych doświadczeń z jeździectwem i chęć pomocy innym, co okazuje się całkiem sensowną pracą sądząc po statystykach odwiedzin. Po początkowym zwątpieniu w sens prowadzenia takiego poradnika teraz widzimy, że warto było wytrwać i nie przejmować się głosami zazdrośników.

Podsumowanie

Podsumowując jednym zdaniem, uważam rok 2007 za całkiem udany.

Życzę wszystkim czytelnikom, mojej rodzinie i sobie jeszcze lepszego roku 2008.

Zdjęcie: Stephanie Berghaeuser


Ten wpis pochodzi z bloga Ojciec i ojczym.
22 grudnia 2007

Lubię choinkę na Święta

Ubieranie choinkiWbrew temu, co pisze Polarny, że choinka nie ma dla Polarnego wielkiego znaczenia ja jednak lubię choinkę w domu i absolutnie nie zgadzam się na redukowanie jej do kawałka plastiku, który imituje drzewko. Lubię jej zapach, który powoli się budzi po przyniesieniu jej do domu, lubię jak ustrojona w kolorowe bombki i lampki stoi i świeci delikatnie w rogu pokoju wieczorem. I guzik mnie obchodzi skąd przyszła ta tradycja, czy to jest niemiecka, austriacka, protestancka czy katolicka. Taka była tradycja w moim domu i jest to moja tradycja.

Nie czuję komercjalizacji Świąt, bo jak ma się niewiele do wydania, to robi się to z serca, a nie z wyrachowania czy chęci pokazania swojej hojności. Oczywiście wszechobecne reklamy, masa różnych artykułów, tłumy w sklepach są i mnie denerwują, ale staram się przygotowywać Święta po swojemu. Kilka ulubionych wigilijnych potraw, ale bez umartwiania się. Nie cierpię karpia i go nie jem, mam to samo z kompotem z suszonych owoców, a za to uwielbiam kluski z makiem, barszcz z uszkami i kapustę z grzybami. Przy choince te potrawy inaczej smakują, a rodzinnie spędzone Święta nabierają ciepła.

Nie lubię spędów rodzinnych z ciotkami, kuzynami i wszystkimi ludźmi, których praktycznie nie znam i często nie mam ochoty poznać. Skoro ich nie lubię, to nie biorę w nich udziału. Wigilię spędzamy w gronie najbliższej rodziny. Szkoda tylko, że B. z nami nie będzie. W przyszłym roku muszę to wcześniej ustalić, żeby jednak przynajmniej co drugą spędzał z nami.

A dziś dzieci wybrały choinkę, B. ją doniósł do domu, a potem wspólnie ją ubrały. Dużo radości im to sprawiło, potem robili z A. pierniczki. Weekend przedświąteczny spędzamy w czwórkę i wszyscy się świetnie bawią. Święta w czwórkę dokończymy w drugi dzień Świąt, jak B. będzie u nas.

Jedyny moment nieco zgrzytliwy, to jak my z O. się wygłupiamy i łaskoczemy, a B. koniecznie musi w to wkroczyć choćby na chwilę. Pewnie jest trochę zazdrosny o mnie i też chce uczestniczyć, ale musi się powoli przyzwyczajać, że ma siostrę i ja mam prawo z nią się trochę powygłupiać i nie zagraża to jego pozycji. Myślę, że na to potrzeba jeszcze trochę czasu.


Ten wpis pochodzi z bloga Ojciec i ojczym.
22 grudnia 2007

Szkoła w oparach absurdu

Odpytywanie na lekcjach jest nielegalne czytam w Dzienniku i zastanawiam się do jakich pokładów absurdu dojdzie Krzysztof Olędzki - rzecznik praw ucznia. Jest jeszcze kilka pomysłów, które można podrzucić panu rzecznikowi:

1. Chodzenie do szkoły jest niezgodne z konstytucją - obowiązek ten łamie prawo człowieka do wolności. Można by powiedzieć, że przymus ten łamie Art. 31 Konstytucji “Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.” i Art. 32 “Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. No tu niby prawo nakazuje, ale to prawo może jest niezgodne z Konstytucją - do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny.

2. Stawianie ocen niedostatecznych jest niezgodne z Konstytucją, gdyż dyskryminuje matołów i leni. Art. 32 mówi “Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.” W ogóle należy oceny znieść, gdyż dzieci dzieli się na lepsze i gorsze.

3. Uczeń może wyjść z lekcji kiedy chce i dokąd chce. Nie wolno mu tego zakazywać zgodnie z Art. 41: “Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.”

Z okazji nadchodzących Świąt składam Panu Olędzkiemu mniej oparów, a więcej rozsądku.

Dodano 22.12.2007 r. o godz. 23:09:

Nie doceniłem pana Olędzkiego. Oto Deklaracja Praw Ucznia i Rodzica skopiowana ze strony Biura Praw Ucznia i Rodzica:

DEKLARACJA PRAW UCZNIA I RODZICA

wersja 2.0

Deklaracja określa prawa uczniów i rodziców w relacjach z szkołą i administracją publiczną i stanowi zbiór praw bronionych przez Biuro Praw Ucznia i Rodzica. Przy poszczególnych punktach wskazanie są źródła z których dane prawa pochodzą. Deklaracja zaczyna się od rozdziału o prawie do wyboru drogi edukacyjnej, ponieważ prawo to jest warunkiem podstawowym poszanowania praw ucznia i rodzica. Rozpowszechniona w XX wieku instytucja przymusu szkolnego wyklucza skuteczną możliwość obrony praw ucznia w relacjach z aparatem przymusu. Poszanowanie praw człowieka zaczyna się od wolności, która dale jednostce prawo do odmowy uczestniczenia w działaniach, które sama uzna za niekorzystne.


I. KAŻDY UCZEŃ MA PRAWO DO WYBORU DROGI EDUKACYJNEJ,


a. Masz prawo do odmowy podjęcia edukacji,

(prawa człowieka)

Nikt nie może zmuszać Ciebie i Twoich rodziców do nauki. Nauka jest dobrowolna. To Twoi rodzice decydują, czy, kiedy i gdzie będziesz się uczył,

b. Masz prawo do wyboru szkoły, także niezależnej od państwowego systemu oświaty,
(prawa człowieka)

Nikt nie może zmuszać Ciebie i Twoich rodziców do przebywania w szkole,


c. Masz prawo do wyboru edukacji domowej, lub innej formy edukacji,

(prawa człowieka, ustawa OSO art 16 pkt 8)

Masz prawo się uczyć tam gdzie chcą Twoi rodzice, nikt nie może zabronić Tobie i Twoim rodzicom nauki w domu, według metod i programu jaki wybiorą Twoi rodzice,

d. Wszystkie nieobecności są usprawiedliwione, chyba, że statut szkoły dopuszcza możliwość uznania nieobecności za nieusprawiedliwioną. Prawo do uznania nieobecności za nie usprawiedliwioną mają jedynie rodzice niepełnoletniego ucznia, bądź pełnoletni uczeń.
(Konstytucja RP art 31 - brak ustawowych uprawnień szkoły do uznawania nieobecności za nieusprawiedliwioną.)

Szkoła nie może oczekiwać zwolnień lekarskich, czy pism urzędowych, nie może też sama uznać nieobecności za nieusprawiedliwioną.

e. wykonywanie prac domowych jest dobrowolne, a oceny za nie nie mogą być bez zgody ucznia wliczane jako ocena cząstkowa przy klasyfikacji semestralnej, lub rocznej.
(Konstytucja RP art 31 - brak ustawowych uprawnień szkoły do zadawania prac domowych.)

f. Masz prawo do nauki w szkole publicznej, jeśli takie istnieją. Szkoła publiczna ma obowiązek spełnić wszystkie oczekiwania Twoich rodziców, zwłaszcza dotyczące celów i metod wychowawczych i edukacyjnych. Jeśli publiczna szkoła nie spełnia tych oczekiwań państwo ma obowiązek wypłacić Ci rekompensatę finansową pozwalającej na podjecie nauki w oczekiwanych prze Twoich rodziców warunkach poza tą szkołą,

Stosowanie dyskryminacji jest zabronione.

g. Masz prawo do poznawania, znajomości, propagowania i egzekucji przysługujących praw,
(prawa człowieka)

Nauczyciel nie może wyciągać konsekwencji wobec ucznia, który dąży do poszanowania prawa,

h. Masz prawo do pomocy ze strony szkoły jak i innych instytucji, w promowaniu praw ucznia, i ich egzekucji,
Szkoła ma obowiązek dołożyć starań by wszyscy uczniowie znali swoje prawa, mogli swobodnie o nich mówić i skutecznie je egzekwować,
(prawa człowieka)

i. Masz prawo do wyrażania opinii na temat szkoły, nauczycieli i administracji publicznej,
(prawa człowieka)

Nauczyciel nie może zabronić Ci oceniania nauczycieli, dyrektora, szkoły czy administracji publicznej w tym Kuratorium Oświaty i Ministerstwa Edukacji Narodowej,


II. KAŻDY UCZEŃ MA PRAWO DO POSZANOWANIA GODNOŚCI UCZNIA,

a. Masz prawo do tego, by pracownicy szkoły traktowali Ciebie z godnością,
(prawa człowieka, ustawa OSO art 1)

Nauczyciel nie może na Ciebie krzyczeć, wymyślać Ci, poniżać Ciebie, ani Twoich bliskich.

b. Masz prawo do poszanowania własnej kultury i religii,
(prawa człowieka, ustawa OSO art 1)

Nauczyciel nie może zmuszać Ciebie do przyjmowania kultury, bądź religii, która jest Ci obca.

c. Masz prawo do ochrony własnej godności i wolności w relacjach z innymi uczniami, nietykalności osobistej,
(prawa człowieka, ustawa OSO art 1)

Żaden uczeń nie może Ci ubliżać, poniżać Cię, ani bić Ciebie,

Nauczyciele mają obowiązek stanąć w Twojej obronie i dbać o Twoją godność i bezpieczeństwo.

d. Masz prawo do ochrony danych osobowych, w tym także przed udostępnieniem ich rodzicom jeśli skończysz osiemnaście lat,
(ustawa o ochronie danych osobowych)

Nauczyciel nie może nikomu ujawniać żadnych informacji o Tobie, ani Twojej rodzinie, za wyjątkiem informacji związanej z zadaniami wychowawczymi, opiekuńczymi i dydaktycznymi, które może ujawnić radzie pedagogicznej w zakresie niezbędnym do wypełnienia obowiązków przez tą radę. Po ukończeniu osiemnastu lat, stajesz się pełnoletni, Twoi rodzice przestają być Twoimi prawnymi opiekunami, więc nauczycielowi nie wolno ujawniać im informacji dotyczących Ciebie, np. takich jak frekwencja, zachowanie czy postępy w nauce.

e. Masz prawo do ochrony przed dyskryminacja finansowa,
(Konstytucja RP art 70, ustawa OSO art 7)

W szkołach publicznych pobieranie jakichkolwiek opłat w tym, za wycieczki, mundurki, itd… jest niedopuszczalne. Szkoła publiczna nie może wymagać od uczniów posiadani mundurków, podręczników ani innych pomocy na zajęciach lekcyjnych, jeśli sama uprzednio ich nie zakupiła. Składki na komitet rodzicielski mogą być pobierane jedynie dobrowolnie i mogą być wydatkowane na cele nie, związane z realizacją zajęć w ramach ramowego planu nauczania i tylko na takie, które wynikają z celów statutowych szkoły.

f. Masz prawo w szkole niepublicznej do ponoszenia opłat zgodnych z umową,
g. Masz prawo w wieku przedszkolnym do udziału we wszystkich zajęciach odbywających się w grupie,


III. KAŻDY UCZEŃ MA PRAWO DO ZNAJOMOŚCI PROGRAMU I ZASAD OCENIANIA ORAZ SPRAWIEDLIWEGO OCENIANIA ZACHOWANIA I POSTĘPÓW W NAUCE,

a. Masz prawo do znajomości zasad organizacyjnych w tym poruszania się po szkole, oraz zasad wychowawczych i dydaktycznych panujących w szkole,

Zasady porządkowe obowiązujące w szkole są jawne. Uczeń ma prawo do odpoczynku w czasie przerwy, jeśli pogoda na to pozwala to także na świeżym powietrzu. Uczeń ma prawo posiadać i posługiwać się telefonem komórkowym, także do rejestracji przebiegu lekcji, zarówno do celów dydaktycznych, jak i kontroli nauczyciela. Uczeń ma prawo przekazać nagranie z lekcji rodzicom, dyrekcji i innym organom kontrolnym w tym kuratorium oświaty, MEN, policji, prokuraturze i BPUiR,

b. Masz prawo do znajomości statutu szkoły, programu, sposobu oceniania i systemu kar w tym zasad skreślenia z listy uczniów,

Statut szkoły określa system kar, katalog czynów zabronionych, za które można otrzymać daną karę i sposób ich dawani i odwoływania się. Szkoła ma obowiązek uzasadnić na piśmie karę na każde żądanie ucznia, a kara skreślenia z listy uczniów może być wydana jedynie w formie pisemnej decyzji administracyjnej, od której przysługuje odwołanie do kuratorium oświaty.
Nauczycielowi nie wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej, ani karać za niedonoszenie na innych uczniów.

c. Masz prawo do sprawiedliwej oceny, oraz zaliczania wszystkich wymaganych w toku nauki przedmiotów w formie sprawdzianów przeprowadzanych przez instytucje niezależne,
(stanowisko RPUiR)

d. Masz prawo do niezależnej oceny zachowania i nauki,
(rozporządzenie Dz.U. 2007/83/562, 130/906 Par.13 pkt 5, Par.15 ptk 7 pptl 1)

Nauczycielowi nie wolno stosować „karnych” kartkówek, czy „karnych” pytań za złe zachowanie,

e. Ocenie zachowania podlega tylko zachowanie ucznia w czasie, gdy jest on pod opieką szkoły.
(Konstytucja RP art 31 - brak ustawowych uprawnień szkoły do oceniania zachowania ucznia w czasie gdy nie jest pod opieką szkoły, ustawa o ochronie danych osobowych - szkołanie ma prawa gromadzić i przechowywać informacji o zachowaniu ucznia w czasie gdy nie jest pod opieką szkoły.)

Nauczycielowi nie wolno oceniać zachowania ucznia w czasie, gdy nie jest pod opieką szkoły.

f. Masz prawo do znajomości zasad przekazywania informacji o postępach w nauce,
(stanowisko RPUiR)

Nauczyciele mają obowiązek przekazywać informacje o wystawianych ocenach na bieżąco, na każde życzenie ucznia, uzasadniać je w formie pisemnej i określić zasady i sposób wystawiania ocen, notowania i informowania o nich.

g. powyższe zasady powinny być jasne i precyzyjne,
(stanowisko RPUiR)


IV. KAŻDY UCZEŃ MA PRAWO DO PODEJMOWANIA DZIAŁALNOŚCI KULTURALNEJ I SPOŁECZNEJ,

a. Masz prawo do podejmowania działań kulturalnych, społecznych, publicznych,
(prawa człowieka)

b. Masz prawo do działalności w samorządzie szkolnym,
(prawa człowieka)


c. Masz prawo do wydawania gazetek szkolnych, stosowanie cenzury, koncesji, lub nierówne finansowanie gazetek przez szkołę jest niedopuszczalne,

(prawa człowieka)

Rzecznik Praw Ucznia i Rodzica

Krzysztof Olędzki


Ten wpis pochodzi z bloga Ojciec i ojczym.
19 grudnia 2007

Koniec zadań domowych. Koniec nauki? Koniec czytania?

Czy praca domowa jest nielegalna? Tak podejrzewa Rzecznik Praw Ucznia. Właśnie zaczął batalię o uznanie odrabiania lekcji za nieobowiązkowe.

Warto przeczytać w Metro, jakie pomysły rodzą się w głowach urzędników. Nie wiem, co o tym myśleć, ale ręce opadają. Już i tak dzieci mają wszystko podane w zmielonej papce telewizyjno-internetowej, nic same nie robią, nie czytają nic oprócz obowiązkowych lektur. No to po takim pomyśle w ich głowach nic nie zostanie.


Ten wpis pochodzi z bloga Ojciec i ojczym.
19 grudnia 2007

Święta święta

Wielkimi krokami się Święta zbliżają. Zaczęliśmy wycieczki zakupowo-prezentowe. Dla dzieciaków już kupione wszystkie - chyba będą zadowolone. B. napisał list do Mikołaja, ale dostanie tylko jedną rzecz z listu i chyba już ostatecznie przestanie wierzyć w niego. Już wspominał o sprawdzeniu, czy to Mikołaj prezenty przynosi, czy to my je kupujemy. No cóż - dorasta. O. oczywiście doskonale wie, że to my kupujemy i miała kilka pomysłów.

Lampa stojąca

Dla siebie kupiliśmy lampę stojącą. Żadne niespodzianki, chcieliśmy kupić sobie coś takiego wspólnego. I fajnie. Ale od O. chyba jakąś niespodziankę dostanę, bo nie chcą mi powiedzieć, a tego co sam podsunąłem nigdzie nie było. Typowo polskie - przejrzałem sklepy internetowe lokalnych firm i znalazłem klips do laptopa przytrzymujący papiery. Wpina się toto z boku laptopa i kartkę papieru ma się przed oczami. O. poszła do sklepu, który jej wskazałem (komputerowy - miał w ofercie), to powiedzieli jej, że takie rzeczy to w papierniczym, a w papierniczym odesłali do komputerowego. Idiotyczne. Zupełnie nie zadali sobie trudu sprawdzenia we WŁASNEJ ofercie.Lampę kupiliśmy w BricoMarche - oczywiście jedyny egzemplarz, stała już złożona. Pan ekspedient rozłożył ją i myślałem, że zapakuje w oryginalne pudło, ale jakże się pomyliłem - owinął ją folią i powkładał w różowe worki. Stwierdził, że nie są w stanie przechowywać opakowań. Jak narzekałem, że ciężko się to niesie w takim stanie, to tylko na odchodnym usłyszałem, jak do kolegi puścił komentarz - “ja pierdzielę”. No to się wkurzyłem lekko, ale do kasy i do samochodu. W domu składam i zaskoczenie - nie ma jednej nakrętki - no to z powrotem do sklepu. Nakrętka się znalazła i podkładka nawet. Powiedział nawet “przepraszam”. W nosie mam jego przepraszam, jak muszę 2 razy jeździć, bo im się nie chce pakować porządnie i dokładnie. Ale świeci całkiem fajnie, choć brzęczy jak jest przyciemniona. Na szczęście druga część lampy - ta do czytania nie brzęczy.

B. niestety nie spędzi z nami Wigilii, ale będzie od piątku do niedzieli i potem w drugi dzień Świąt do czwartku. Trochę podziałamy razem, dzieci ubiorą choinkę, polepimy uszka, upieczemy pierniczki. Będzie fajna zabawa.


Ten wpis pochodzi z bloga Ojciec i ojczym.
web stats stat24