<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Polski handel</title>
	<atom:link href="http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Dec 2011 21:44:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: gry planszowe</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/comment-page-1/#comment-283</link>
		<dc:creator>gry planszowe</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Aug 2008 08:49:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/#comment-283</guid>
		<description>Ciekawa strona, trafilem tu przypadkowo, ale od dzis bede wpadal czesciej, pozdro</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawa strona, trafilem tu przypadkowo, ale od dzis bede wpadal czesciej, pozdro</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/comment-page-1/#comment-270</link>
		<dc:creator>ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 22:33:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/#comment-270</guid>
		<description>skem: uff - czyli ja też nie jestem sam. Przy okazji przepraszam, że Twój komentarz się dopiero pojawił. Nie wiem, czemu wordpress mnie nie informuje, że czeka komentarz na akceptację. Wrrr. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>skem: uff &#8211; czyli ja też nie jestem sam. Przy okazji przepraszam, że Twój komentarz się dopiero pojawił. Nie wiem, czemu wordpress mnie nie informuje, że czeka komentarz na akceptację. Wrrr. <img src='http://www.ojczym.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojczym</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/comment-page-1/#comment-269</link>
		<dc:creator>ojczym</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 22:27:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/#comment-269</guid>
		<description>Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek niestety, bo rzeczywiście czasem trzeba huknąć, żeby dotarło. A co do sklepów, to mam wrażenie, że większość to apteki, a zaraz po nich obuwnicze, ale i tak problem jest niemal zawsze. Marzy mi się, że idę po buty do jednego sklepu i z niego wychodzę zadowolony, ale niestety tak nie jest. Rozmiar mam tak typowy, że prawie nigdy go nie mają, bo już &quot;wyszły&quot;. Prawdziwie zadowolony wychodzę od jednego jubilera, bo zawsze znajdę coś ładnego i w dobrej cenie. A i rabat też zawsze mam, bo mnie pani sprzedawczyni rozpoznaje, choć nie jestem jakimś częstym klientem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek niestety, bo rzeczywiście czasem trzeba huknąć, żeby dotarło. A co do sklepów, to mam wrażenie, że większość to apteki, a zaraz po nich obuwnicze, ale i tak problem jest niemal zawsze. Marzy mi się, że idę po buty do jednego sklepu i z niego wychodzę zadowolony, ale niestety tak nie jest. Rozmiar mam tak typowy, że prawie nigdy go nie mają, bo już &#8222;wyszły&#8221;. Prawdziwie zadowolony wychodzę od jednego jubilera, bo zawsze znajdę coś ładnego i w dobrej cenie. A i rabat też zawsze mam, bo mnie pani sprzedawczyni rozpoznaje, choć nie jestem jakimś częstym klientem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Polarny</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/comment-page-1/#comment-268</link>
		<dc:creator>Polarny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 07:14:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/#comment-268</guid>
		<description>Na szczęście tego rodzaju zdarzeń jest co raz mniej. Najprostszym sposobem jest dać się poznać od złej lub dobrej strony w zależności od potrzeby, ale dać się poznać. Mnie opisane problemy szynki czy loda juz nie dotykają, bo po jednym czy drugim zjebaniu sprzedawców ONI już wiedzą, że kitu mi nie wsadzą, a jak coś wystawili do sprzedaży to jest NA SPRZEDAż i to po tej cenie która wystawili nawet jak jest POMYłKą. Taki już jestem i dlatego nie mam problemów.
Co do butów i strojów to u mnie ten problem nie istnieje. Może dlatego, że mieszkam w na tyle dużym mieście, że jest wybór odpowiednich sklepów i nie jestem skazany na dwa na krzyż. Niestety mam za to problem z wyborem, bo asortyment jest nie ciekawy, a naprawdę ciekawe buty kosztują majątek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na szczęście tego rodzaju zdarzeń jest co raz mniej. Najprostszym sposobem jest dać się poznać od złej lub dobrej strony w zależności od potrzeby, ale dać się poznać. Mnie opisane problemy szynki czy loda juz nie dotykają, bo po jednym czy drugim zjebaniu sprzedawców ONI już wiedzą, że kitu mi nie wsadzą, a jak coś wystawili do sprzedaży to jest NA SPRZEDAż i to po tej cenie która wystawili nawet jak jest POMYłKą. Taki już jestem i dlatego nie mam problemów.<br />
Co do butów i strojów to u mnie ten problem nie istnieje. Może dlatego, że mieszkam w na tyle dużym mieście, że jest wybór odpowiednich sklepów i nie jestem skazany na dwa na krzyż. Niestety mam za to problem z wyborem, bo asortyment jest nie ciekawy, a naprawdę ciekawe buty kosztują majątek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skem</title>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/comment-page-1/#comment-267</link>
		<dc:creator>skem</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 19:51:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ojczym.pl/2008/04/30/polski-handel/#comment-267</guid>
		<description>często się zastanawiałam dlaczego zawsze kiedy chcę kupic klapki Panie mówiły mi, że to już po sezonie... a to było lato... pełnia lata.. teraz rozumiem, że nie tylko mnie to się przydarza.. cho nadal nie wiem dlaczego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>często się zastanawiałam dlaczego zawsze kiedy chcę kupic klapki Panie mówiły mi, że to już po sezonie&#8230; a to było lato&#8230; pełnia lata.. teraz rozumiem, że nie tylko mnie to się przydarza.. cho nadal nie wiem dlaczego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

