Zasłużony urlop
No to jutro wyjeżdżamy na morze. Zgodnie z moimi przewidywaniami pogoda się „załamała”, co z kolei mnie załamało. Od dziś leje, na Opolszczyźnie trąby powietrzne, nad morzem sztorm i tak ma być przez najbliższe 3 dni, a potem może pogodniej.
Pierwszy wspólny wyjazd całą rodziną. Ciekawe, jak przeżyjemy – zwłaszcza w taką pogodę.

jeszcze nie wróciliście?
Hmmm – wróciliśmy
Już częściowo napisałem wrażenia, ale tymczasowo wylądowały w przegórdce „niedokończone”. Masa prac różnorakich. Za kilka dni wracam i pojawi się kilka wpisów powakacyjnych.
Czekam i czekam i …nic . Pozdrawiam i namawiam na powrot -)
Oj! ale korki w tej Polsce musza byc!