95% zgodności

głosuj na jkmDwa największe wydarzenia w ostatnich dniach to nadchodzące wybory prezydenckie i Mundial w RPA. Albo się zestarzałem albo dopadł mnie tumiwisizm, ale oba te wydarzenia przyciągające Polaków nie bardzo mnie obeszły. Do niedawna.

Nie miałem ochoty iść na wybory, bo żaden kandydat nie wydawał mi się godnym tego urzędu. Mundialu nie oglądałem, bo Polska nie gra, a RPA jakoś daleko.

Do niedawna.

Kilka dni temu kolega namówił mnie na zrobienie sobie testu na zgodność z poglądami kandydatów no i wyszło szydło z worka. 95% zgodności z Januszem Korwin-Mikkem. Szok? Nie – zawsze miałem poglądy konserwatywno-liberalne, zawsze podobały mi się poglądy JKM, podziwiałem go jako brydżystę, a jego książka była dla mnie „bibilią”. No i postanowiłem – głosuję na JKM.  Po co? Przecież nie ma szans na wygranie, powie ktoś. A po to, żeby pokazać, że są ludzie, którym nie podoba się okradanie z ich własnych pieniędzy, że UE nie jest super, że EURO powinniśmy omijać z daleka itp, itd.

A Mundial? Ano obejrzałem dziś 2 mecze. Wybrzeże Kości Słoniowej – Portugalia (0:0) i Brazylia-Korea Pn (2:1). Nudne.