Edukacja

Bezpieczne gry dla dzieci online.

Autorem artykułu jest fresh48
Jesteś rodzicem i zdajesz sobie sprawę z tego, że kontakt dziecka z komputerem jest nieunikniony. Ten moment prędzej czy później nadejdzie: Twoje dziecko zechce serfować samodzielnie po stronach www i pograć w gry dla dzieci na nich dostępne. Zanim to jednak nastąpi, musisz towarzyszyć mu w tej wędrówce, czuwać nad tym jakie stron odwiedza i nauczyć zasad bezpiecznego korzystania z internetu. Warto dołożyć wszelkich starań, aby korzystanie z zasobów sieciowych było dla dziecka bezpieczne.

Każdy kto ma do czynienia z dziećmi (rodzic, opiekun, starsze rodzeństwo, rodzina) wie, że bardzo lubią one bawić się komputerem. W krótkim czasie potrafią go uruchomić oraz szybko opanowują terminologię związaną z tą dziedziną.: myszka, klawiatura, dysk, enter, spacja itp.

Warto jednak przygodę dziecka z komputerem rozpocząć od wyjaśnienia młodemu użytkownikowi działania sprzętu oraz zasad jego bezpiecznej obsługi. Dziecko bowiem już od najmłodszych lat staje się użytkownikiem sieci i często nawet lepiej od swoich rodziców odnajduje się w wirtualnej rzeczywistości. Dlatego powinno wiedzieć że zabawa jest zabawą, ale niebezpieczeństwo czai się wszędzie.

Rodzic musi wiedzieć, że dziecko obcując z komputerem, prędzej czy później zwróci uwagę na gry dla dzieci w wersji online. Jednak zanim zacznie przygodę z internetem, pamiętaj że Twoja obecność jest przy tym niezmiernie istotna. Dziecko nie może być pozostawione samo sobie, bo na każdym kroku w sieci czai się jakieś niebezpieczeństwo. Istnieje na szczęście wiele stron bezpiecznych, po których dzieci mogą poruszać się bez problemu i a rodzice nie mają obaw o treści na nich występujące. Takich właśnie stron warto szukać: na forach, czytelniach czy blogach.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

2 comments - What do you think?  Posted by ojczym - 07/11/2011 at 22:34

Categories: Edukacja, Ojciec   Tags:

Jak się uczyć – uwagi egzaminatora

Każdy ma swój sposób na skuteczną naukę do egzaminu. Niektórzy są systematyczni (niestety niewielu) i uczą się przez cały semestr. Ci na ogół nie mają problemów na egzaminach. Inni uczą się krótko przed egzaminem i niestety często okazuje się, że ilość materiału jest tak duża, że nie ma czasu na głębsze zastanowienie się nad zagadnieniami egzaminacyjnymi. Ale nie o tym chcę dziś pisać.

Swego czasu ucząc się do egzaminów stosowałem metodę opracowywania każdego zagadnienia w zeszycie. W zasadzie dawało to dobre rezultaty, ale … I teraz z punktu widzenia egzaminatora. Student, czy uczeń opracowując w krótkim czasie dużą ilość zagadnień zwraca zwykle uwagę na najważniejsze elementy zagadnienia. Omówię to na przykładzie zagadnienia z fizyki -  „Reakcje jądrowe”.

Jako student opracowałbym to opisując różne rodzaje reakcji jądrowych np. rozpadu, syntezy. Dalej szczegółowo omówiłbym reakcje tych typów, na przykład

rozpad alfa:

dalej rozpad beta itd. Nie będę rozpisywał tutaj reakcji jądrowych, bo nie o to chodzi.

Problem pojawia się na egzaminie. Student omawia i zapisuje reakcje. Wszystko pięknie, ale pada pytanie „Co to jest cząstka alfa?”. I cały egzamin leży, bo w ferworze „walki” wszystkie reakcje są opisane i nauczone, ale nie wystarczyło czasu, a może refleksji, żeby sprawdzić, czym jest ta nieszczęsna alfa.

A wystarczyło zajrzeć choćby do sieci (o pierwszym lepszym podręczniku nie wspomnę) i przeczytać, że cząstka alfa jest jądrem atomu helu.

Jak się uczyć? Mądrze.

Zadawaj sobie pytania, upewnia się, czy wszystkie elementy „układanki” znasz i rozumiesz. Krytycznie oceniaj swoją  wiedzę, zastanów się, jakie pytania zadałby kompletny laik. Czy na takie pytania znasz odpowiedzi? Jeśli nie, to jeszcze się nie nauczyłeś.

5 comments - What do you think?  Posted by ojczym - 12/12/2010 at 20:23

Categories: Edukacja   Tags:

Szkoła zabija kreatywność, czyli edukacja publiczna w oczach Sir Kena Robinsona

Sir Ken Robinson jest rozpoznawanym na świecie liderem w dziedzinie rozwoju innowacyjności i zasobów ludzkich. Współpracował z rządami państw w krajach Europy i Azji, z międzynarodowymi agencjami, firmami z Fortune 500, narodowym i stanowym systemem edukacji, organizacjami non-profit i z niektórymi wiodącymi światowymi organizacjami kulturowymi.

Jego książka Out of Our Minds: Learning to be Creative (Wiley-Capstone) wydana w 2001 (w Polsce  Oblicza umysłu: Ucząc się kreatywności, wyd. Element) została opisana jako: „prawdziwie otwierająca umysł analiza, dlaczego nie wyciągamy z ludzi tego, co najlepsze w okresie morderczych przemian”. John Cleese powiedział: „Ken Robinson pisze błyskotliwie, dlaczego kreatywność jest na różne sposoby niedoceniana i ignorowana w kulturze zachodu, a szczególnie w naszych systemach edukacji”.

Ken Robinson jest także wziętym mówcą. Mówi do publiczności na całym świecie o wyzwaniach dotyczących kreatywności, przed którymi stoi biznes oraz edukacja w nowej, globalnej ekonomii.

Poniżej zamieszczam 2 wykłady, które wygłosił Ken Robinson na konferencjach TED.

Pierwszy z nich z polskimi napisami, natomiast drugi rewelacyjnie ilustrowany przez grafika.

YouTube Preview Image YouTube Preview Image

Jestem pod wrażeniem jasności i prostoty przekazu. Oczywiście treść też mnie przekonuje, a że jest prawdziwa, to możemy się przekonać na każdym kroku. Niestety.

3 comments - What do you think?  Posted by ojczym - 21/11/2010 at 15:04

Categories: Edukacja   Tags:

Matura 2010 – matematyka

Dziś znalazłem arkusze próbnej matury z matematyki na poziomie podstawowym, czyli obowiązkowym dla każdego. To już drugi rok obowiązywania matury z matematyki, a poziom moim zdaniem żałosny. Pokusiłem się, żeby rozwiązać te zadania i sprawdzić, czy jeszcze coś pamiętam ze szkolnej matematyki. W ciągu 15 minut rozwiązałem wszystkie zadania zamknięte. Na 25 zadań 23 rozwiązałem dobrze, a rozwiązywałem w pamięci. Zadań otwartych nie chciało mi się rozwiązywać, bo szkoda mi było czasu. Nie wiem, czy założenie jest takie, że wszyscy mają tą maturę z matematyki zdać, czy nadal dążymy do bezstresowego wychowywania młodzieży, czy też chodzi o to, żeby społeczeństwo było coraz głupsze. W każdym razie zadania w zasadzie można rozwiązać w pamięci, a niektóre odpowiedzi wystarczy oszacować, nie wchodząc w żadne obliczenia, jak choćby zadanie 19. Zadanie nr 3 jest przykładem, jak egzaminatorzy oceniają umysłowość młodzieży. Brawo!

Dla chcących przekonać się o poziomie trudności zamieszczam pytania i odpowiedzi:

Matura próbna 2010 – matematyka – pytania (PDF)

Matura próbna 2010 – matematyka – odpowiedzi (PDF)

Be the first to comment - What do you think?  Posted by ojczym - 03/11/2010 at 22:45

Categories: Matematyka   Tags: