<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.2.3" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Ojciec i ojczym</title>
	<link>http://www.ojczym.pl</link>
	<description>Blog ojca siedmiolatka i ojczyma czternastolatki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Feb 2010 08:47:12 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>10 urodziny B.</title>
		<description>Minął dokładnie rok od mojej ostatniej notki. Może jeszcze czasem coś popiszę.

Urodziny B. fajne.
 </description>
		<link>http://www.ojczym.pl/2010/01/28/10-urodziny-b/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Urodziny B.</title>
		<description>B. miał wczoraj urodziny - dziewiąte. Powinienem pewnie zmienić podtytuł tego bloga, bo dzieci mi rosną. Ale zostanie, jak jest. O. ma już 16, B. - 9.

W weekend B. był u nas i w sobotę był na imprezie urodzinowej u kolegi. Potem pytał, czy on też będzie miał imprezę. Chciałem ...</description>
		<link>http://www.ojczym.pl/2009/01/28/urodziny-b/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Głupota ludzka, czyli gdzie tu zaparkować</title>
		<description>Ostatnio głośno w moim mieście o kierowcach parkujących na osiedlowych uliczkach w taki sposób, że straż pożarna nie jest w stanie podjechać pod palący się blok. Mnie to też drażni - pod moim oknem jest wjazd dla śmieciarek i właśnie dla straży, gdyby się paliło, ale zawsze wieczorem jest zastawiony. ...</description>
		<link>http://www.ojczym.pl/2009/01/13/glupota-ludzka-czyli-gdzie-tu-zaparkowac/</link>
			</item>
	<item>
		<title>&#8220;Nie widzę powodu &#8230;&#8221;</title>
		<description>W sobotę byliśmy na chrzcie B. Był bardzo zdenerwowany, ale chyba nie bardziej ode mnie. Po całej akcji postanowiłem nie mieszać się i po prostu być. Ogólnie ceremonia kameralna, kilka osób z najbliższej rodziny, którzy w zasadzie udawali, że mnie nie widzą. Oprócz ex-szwagierki i ex-szwagra i ich córki, którzy ...</description>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/11/25/nie-widze-powodu/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Sprawy duchowe</title>
		<description>Muszę się podzielić w Wami ostatnimi dość burzliwymi przeżyciami, które mnie spotkały, a których podłoża zupełnie nie ogarniam. Najlepiej zacznę od początku.

Jestem niewierzący, ale nie jestem wojującym antykatolikiem. Jak już wcześniej pisałem, B. miał wolny wybór, jeśli chodziło o lekcje religii. Zdecydował się na nie nie chodzić. Gdy rozwodziliśmy się ...</description>
		<link>http://www.ojczym.pl/2008/11/17/sprawy-duchowe/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
